Dziwny jest ten świat, tak śpiewał Czesław Niemen i miał całkowitą rację.
Jakoś tak na tym świecie się dziwnie poukładało że te najgorsze rozwiązania techniczne biorą prym a te lepsze idą w odstawkę.
Tak było z silnikami elektrycznymi w samochodach które zresztą wróciły do łask.Tak też było z techniką video gdzie system VHS wziął górę nad Video BETA i tak też stało się z systemem AmigaOS który niestety przegrał z konkurencyjnymi rozwiązaniami firmy Microsoft.
Dlaczego tak się stało? Przecież system AmigaOS był lepszy pod każdym względem i nawet do dziś niektóre rozwiązania kopiowane są przez konkurencję jak chociażby Plug&Play.
Niestety takie są prawa rynku że wygrywa to co tańsze i nie koniecznie lepsze.Czasem ktoś coś zawali jak to było z Amigą którą firma Commodore nie promowała i tak doprowadziła do upadku Amigę i siebie samą.
Jednakże Amiga przetrwała te ciężkie czasy i nadal jest używana przez wielu użytkowników.Moja niestety nie przetrwała i przez to miałem czas by porównać kilka systemów do siebie takich jak: AmigaOS od wersji 1.3 do 3.9 (najnowsza to 4.1 niestety działa tylko na procesorach PowerPC), MacOS od wersji 7 do Tigera,Windows od 3.11 do 7,kilka dystrybucji Linuxa (najlepsza z nich to chyba Ubuntu) oraz niszowe systemy takie jak Aros (który jest imitacją AmigaOS działającą na X86) czy mało znany QNX a także kilka innych których nazw już nawet nie pamiętam.
Porównania te doprowadziły mnie do wniosku że AmigaOS jest najlepszy.Budowa samego systemu jest bajecznie prosta i nawet średnio-zaawansowany użytkownik poskładałby system z pojedynczych plików i to już po kilku miesiącach użytkowania i analizowania struktury plików w systemie.Ten sam użytkownik nawet po roku nie poskładał by Windowsa plik po pliku a już nie wspomnę o Linuksie w którym struktura katalogów jest tak rozbudowana że można się pogubić.Następna sprawa to elastyczność.System AmigaOS jest też bardzo elastyczny jeśli chodzi o nowe technologie.Ma niemożliwie małe wymagania a niesamowicie duże możliwości a przede wszystkim jest systemem wielozadaniowym.Jet prawie doskonały.Niestety nowe wersje tak jak wspomniałem wcześniej działają tylko na procesorach RISC PowerPC.Amiga ma to coś w sobie co sprawia że człowiek przywiązuje się do tego komputera.
Przed kilku laty kupiłem pierwszego PC-ta ale nie cieszy już tak jak stara poczciwa Amiga.Czegoś w tym sprzęcie brakuje....może duszy?
Tak Amiga miała duszę i nadal ją ma. Już niedługo ukaże się nowa Amiga z najnowszą wersją systemu.Mam nadzieję że cena będzie przystępna i że pewnego dnia komputery te zaleją świat tak jak uczyniły to PC-ty.Kolejne wersje Windowsa to potrzeba wymiany sprzętu bo dzisiejsze podejście twórców systemu odbiega od starych standardów jakie reprezentuje AmigaOS - czyli system jest tylko podkładką po to by móc uruchamiać aplikacje a dzisiejszy Windows jest już mega aplikacją samą w sobie mega oprogramowaniem która zżera większość zasobów a programom pozostawia resztę.Mam nadzieję że programiście którzy portują AmigaOS przeportowali system na PC.Może wtedy system Windows stałby się systemem drugorzędnym a może kiedyś znikł by z rynku.Ale to tylko pobożne życzenia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz